Infrastruktura

Posiadamy wolne pokoje, dwu i trzy- osobowe. Zapraszamy do zapozna- nia się z naszą ofertą.

Terapia zajęciowa

W naszym Domu prowadzonych jest 7 form terapii zajęciowej, koordyno- wanych przez 5 terapeutów.

Rehabilitacja

Prowadzimy 10 form rehabilitacji re-alizowanej w 2 salach dostosowa- nych do potrzeb Mieszkańców.

Galeria zdjęć

Jeśli nie możesz odwiedzić nas oso- biście, zapraszamy do odwiedzenia galerii zdjęć.

Jest w Wieleniu Stowarzyszenie Przyjaciół Św. Zygmunta Felińskiego

mt_ignore

 

Pragniemy uprzejmie Państwa poinformować, że założyliśmy w Wieleniu Stowarzyszenie „Przyjaciół Świętego Zygmunta Felińskiego”.

Kierujemy się przesłaniem otwartych serc na potrzeby drugiego człowieka,

żyjącego obok, dlatego istotą naszej działalności jest wspieranie zadań statutowych
Zespołu Domów Pomocy Społecznej prowadzonego przez
Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w naszym mieście.

 

Dowiedz się więcej...

UROCZYSTOŚCI ODPUSTOWE

26 sierpnia Kościół Katolicki obchodzi Święto Matki Bożej Częstochowskiej. W naszym kraju to jedno z najważniejszych świąt Maryjnych. W tym dniu do Czarnej Madonny na Jasną Górę zmierzają pielgrzymi z całej Polski.


W naszym Domu o godz. 10,30 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta, której przewodniczył Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Poznaniu Ks. dr habilitowany Paweł Wygralak, a wraz z nim Ks. Kanonik Roman Poplewski i Ks. Piotr Bednarski z parafii Św. Michała w Wieleniu, Ojciec Feliks Chwiłkowski i Ojciec Dezyderiusz Głodowski ze Wspólnoty Ojców Franciszkanów z Wronek oraz Ks. Kanonik Andrzej Wojciechowski - nowy Kapelan naszego Domu.


W Mszy Świętej licznie uczestniczyły Siostry, Mieszkańcy Domu, Pracownicy, Goście oraz Mieszkańcy miasta. Siostry i Mieszkańcy Domu uświetnili oprawę Mszy Świętej pięknym śpiewem, czytając Słowo Boże oraz niosąc dary do Stołu Pańskiego.


Podczas uroczystości Siostra Aleksandra Łojewska serdecznie powitała w naszej społeczności wszystkich gości, a zwłaszcza Ks. Kanonika Andrzeja Wojciechowskiego, który rozpoczął posługę w naszym Domu jako Kapelan takimi oto słowami: " W imieniu Wspólnoty Sióstr, Mieszkańców i Pracowników Zespołu Domów Pomocy Społecznej w Wieleniu pragnę w szczególny sposób powitać Ks. Kanonika Andrzeja Wojciechowskiego, który obejmuje w naszym Domu posługę Kapelana. Jesteśmy wdzięczni, że zechciał Ksiądz odpowiedzieć na wezwanie Pana do posługi wśród osób chorych i cierpiących, posługi trudnej, a jednocześnie tak potrzebnej w tym miejscu. Pragniemy równocześnie życzyć obfitego błogosławieństwa Bożego i asystencji Ducha Świętego w pełnieniu obowiązków, jakie zlecił Księdzu sam Jezus Chrystus. Niech ta posługa będzie owocna i przynosi Księdzu duchową radość. Matka Boska Częstochowska, której dziś oddajemy szczególną cześć niech towarzyszy Księdzu nieustannie swoją opieką i wstawiennictwem, niech wyprasza potrzebne łaski. Mamy nadzieję, że Ksiądz szybko poczuje się u nas dobrze, jak u siebie w domu. Życzymy wszystkiego, co najlepsze na drodze posługi w naszym Domu i z serca obiecujemy naszą pamięć w modlitwie".

 

Na zakończenie, na ręce Kapłanów zostały złożone kwiaty i serdeczne podziękowania

 

Magdalena Łukomska Korniewicz

Wakacje w Polsce

Przyjechałyśmy do Wielenia z Ukrainy jako wolontariuszki. Pragnęłyśmy spędzić wakacje pożytecznie, ale jednocześnie ciekawie i nasze marzenia się spełniły.

 

Niezwykłym doświadczeniem było dla nas zapoznanie się z funkcjonowaniem Zespołu Domów Pomocy Społecznej, a szczególnie z pracą w ramach terapii zajęciowej. Uczestniczyłyśmy we wszystkich zajęciach prowadzonych przez instruktorów tej terapii. Wiele się w tym okresie nauczyłyśmy, a jednocześnie miło spędziłyśmy czas z Mieszkańcami, dzięki czemu mogłyśmy Ich lepiej poznać.

 

Właśnie kontakty z Mieszkańcami były dla nas chyba najważniejsze. To, że mogłyśmy Im służyć pomocą, rozmawiać z Nimi, spacerować, dotrzymywać towarzystwa, pracować, ale także bawić się z Nimi…. Atmosfera, jaka panowała podczas naszego pobytu była bardzo wesoła i radosna, ale również był czas refleksji i rozmów z Bogiem podczas wspólnej modlitwy.

 

Niesamowicie zachwycił nas Piknik Rodzinny zorganizowany tu już po raz szósty. Bardzo miło wspominamy wycieczkę z Mieszkańcami do Mierzęcina, a także koncert Kasi Kowalskiej, który odbył się w ramach obchodów Dni Wielenia. Wspaniale udała nam się współpraca z siostrami zakonnymi, które od samego początku otoczyły nas serdeczną, troskliwą opieką i zawsze służyły pomocą i dobrą radą.

 

Pobyt tutaj będziemy długo i niewątpliwie z rozrzewnieniem wspominać. Mamy nadzieję, że nasze wzajemne relacje będziemy kontynuować poprzez kontakt telefoniczny i listowny. Miejsce to zapisze się w naszej pamięci na zawsze, a losy wielu ludzi stały się nam niezmiernie bliskie. Ważna była też dla nas możliwość doskonalenia języka polskiego, poznania bliskiej kultury, obyczajów.

Dziękujemy za zaproszenie, za miło spędzony czas. Na pewno tu jeszcze wrócimy!

 

Olena Pikuta

Oksana Pikuta

VI Piknik Rodzinny

Niedzielny, rześki poranek 10 sierpnia powitał nas wymarzoną pogodą na oczekiwany z wielką niecierpliwością Piknik Rodzinny. Już szósty raz nasi Mieszkańcy mieli okazję spotkać się ze swoimi bliskimi i przebywać z nimi niemal cały dzień.

 

Tradycyjnie już imprezę rozpoczęła Msza Święta odprawiona przez Księdza Kapelana, w której uczestniczyli Mieszkańcy, ich rodziny, a także pracownicy Domu. Po zakończonej Eucharystii Siostra Dyrektor Ewa Pollus powitała wszystkich przybyłych gości i zaprosiła na obiad. Po wspólnym posiłku rozpoczęła się część artystyczna i rekreacyjna. W tym roku Mieszkańcy zaprezentowali taniec MENUET, który powstał na zasadzie współpracy naszego Domu z DPS przy ul. Chopina w Wieleniu, a Pani Małgorzata wykonała piękny taniec z pomponami. Nasi artyści przedstawili też taniec „CHOCO LATE” oraz piosenkę wykonaną językiem migowym. Piosenka w ten sposób zaprezentowana zwróciła naszą uwagę na niezwykle ważną sprawę - problem osób nie słyszących, dla których język migowy jest najczęściej jedynym sposobem porozumiewania się, jak również możliwością uczestnictwa w różnych imprezach. Zgodnie z tradycją nasi goście mieli okazję zapoznać się z osiągnięciami Mieszkańców Domu, zaprezentowanymi na wystawie ich prac plastycznych.

 

Po raz pierwszy w tym roku na pikniku został rozstrzygnięty konkurs „ Mieszkaniec Roku”. Kandydaci z poszczególnych Domów zostali zgłoszeni do tego plebiscytu przez swoich współmieszkańców, którzy teraz w skupieniu oczekiwali na wyniki. Laureatami zostali: Pani Grażyna z Zygmuntówki, Pani Barbara z Józefówki, Pani Edyta z Wojciechówki oraz Pan Jan z Opatrzności i Teresówki.

 

Zwycięzcy wzruszeni i niezmiernie szczęśliwi odebrali z rąk Siostry Dyrektor ufundowane przez nią nagrody, a wszyscy zgromadzeni obdarowali ich rzęsistymi brawami. Do tańca skocznie przygrywał zespół Aplausse, a parkiet mimo upału nie pustoszał nawet na chwilę. Wieczorem, trochę pewnie dla ochłody spadł ciepły deszczyk, nawołując do zakończenia spotkania. Siostra Dyrektor podziękowała wszystkim za wspólne chwile, a Apel Maryjny zaintonowany przez Siostrę Przełożoną Barbarę Borowiak zakończył pełen cudownych wrażeń dzień.

 

Istnieje tylko jedna droga do innych ludzi – droga do serca. Phil Bosmans.

 

Maria Kierstan

Wycieczka do Mięrzęcina

Piękna pogoda 29 lipca sprzyjała autokarowej wycieczce grupie Mieszkańców naszego Domu wraz z opiekunkami, oraz Sióstr do Mierzęcina.

Piękne otoczenie pałacu – wspaniały park oraz folwark zachwyciły wszystkich uczestników wycieczki zaraz po dotarciu na miejsce, ale to tylko była maleńka część tego, co mieliśmy za chwilę zobaczyć. Przepięknie umeblowane komnaty pałacowe w pełni oddawały klimat dawnej rezydencji. Szczególnie zachwyciła wszystkich sala balowa, ogrodowa, a także salon muzyczny z zabytkowym fortepianem oraz salon z kominkiem. Niezmiernie ciekawą budowlą był znajdujący się poza kompleksem pałacowym stary kościół. Ze względu jednak na trwające w nim prace remontowe finansowane przez Unię Europejską, o czym poinformował Siostry napotkany po drodze Ksiądz nie można było do niego wejść.

Wspomniane na początku otoczenie - malowniczy park japoński z przylegającymi jeziorami, zachwycały niepowtarzalnym pięknem.

Po nieco jednak wyczerpującym spacerze udaliśmy się do znajdującej się w podziemiach pałacu eleganckiej restauracji na obiad. Po posiłku, już na łonie natury, pod parasolami podziwiając jednocześnie jazdę konną zjedliśmy lody. Cudownie spędzony dzień szybko minął i nadszedł czas powrotu. Z pewnym żalem, że trzeba się już żegnać, ale niezmiernie zadowoleni z przeżytych chwil wróciliśmy do Domu.

Agnieszka Nadlewska

Wtorek poetycko – muzyczny

„Nie muszę czekać na pogodną noc,
ani zadzierać głowy,
żeby przyjrzeć się niebu.
Niebo mam za plecami, pod ręką i na powiekach.
Niebo owija mnie szczelnie
i unosi od spodu.”

Wisława Szymborska



„Niektórzy lubią poezję”- to tytuł jednego z wierszy Wisławy Szymborskiej. Z racji tego, iż my poezję lubimy, 29 lipca zgromadziliśmy się już po raz siódmy w głównej świetlicy Domu na „Spotkaniu poetycko - muzycznym„

Tym razem towarzyszyły nam wiersze wspomnianej już polskiej noblistki - Wisławy Szymborskiej. Posłuchaliśmy między innymi wierszy: „Allegro ma non troppo”, „Kot w pustym mieszkaniu”, „Gawęda o ziemi ojczystej” czy „Nic dwa razy się nie zdarza”. Nie mogło też zabraknąć muzyki - towarzyszyły nam piosenki z repertuaru Czesława Niemena, Starego Dobrego Małżeństwa i Seweryna Krajewskiego.

Blask świec i aromat świeżej kawy, a także słodki poczęstunek tworzyły tradycyjne już miłą atmosferę przytulnej kawiarenki.

Czas szybko mija - już wkrótce spotkamy się na kolejnym spotkaniu z poezją. Jej temat niech jednak na chwilę obecną pozostanie tajemnicą…

Karolina Grzybowska

Baw się z nami

8 lipca odbyło się w naszym Domu III w tym roku spotkanie z cyklu „Baw się z Nami”. Tym razem tematem było lato. Przeróżne kategorie zadań sprawiły, że każdy ze zgromadzonych licznie Mieszkańców znalazł dla siebie coś odpowiedniego. Największą przyjemność i radość przyniosła konkurencja polegająca na kosztowaniu i rozpoznawaniu smakołyków, którymi obdarowuje nas natura podczas pięknych, słonecznych dni.. Między słodkimi i pysznymi owocami znalazły się zdrowe warzywa, które znaleźć można w przydomowym ogrodzie Udział w tej zabawie wzięli najwięksi smakosze – pani Katarzyna oraz pan Grzegorz.

 

Podczas ostatniego zadania, które polegało na indywidualnym zaśpiewaniu dowolnie wybranej piosenki ukazał nam się nowy, wcześniej skrywany talent. Okazała się nim Pani Sylwia. Każdy ze zgromadzonych zapamięta na długo występ tej Mieszkanki. Mamy nadzieję, że Pani Sylwia kolejne spotkania będzie nam również umilała swoim śpiewem.

 

Na zakończenie raz jeszcze wszyscy zanucili towarzyszące podczas całej imprezy słowa przyśpiewki:

 

„…smak wakacji, zapach lata
wiatr od morza, słońce w Tatrach
kolorowy zawrót głowy
najpiękniejszy czas…”

 

i z uśmiechem na ustach oraz radością ze wspólnego spotkania rozeszli się do swoich domów.

Martyna Zamiara

Zabawa taneczna

2 lipca w świetlicy głównej naszego Domu odbyła się zabawa taneczna. Po raz kolejny Mieszkańcy nie zawiedli . Tradycyjne tańce, ale także wspólne zabawy przy dźwiękach utworów „Jedzie pociąg z daleka” czy „Kasiu, Kasieńko” sprawiły, że parkiet nie pustoszał nawet przez chwilę. W krótkich przerwach Mieszkańcy zajadali ciasteczka i gasili pragnienie zimnymi napojami. Dobrze bawili się wszyscy, jednak najbardziej wytrwali nie opuścili żadnego tańca.

 

Miłego spędzenia czasu nigdy nie za wiele. Nasi Mieszkańcy wychodzili zmęczeni, ale szczęśliwi i już z niecierpliwością dopytywali o termin następnej zabawy.

 

Katarzyna Musarz

Fryderyk Chopin w Wieleniu gra

W niedzielne popołudnie 29 czerwca, bardzo liczna grupa Mieszkańców udała się ze swoimi opiekunami do Kościoła Parafialnego p.w. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła, na IV Nadnotecki Festiwal Muzyczny pt. „Fryderyk Chopin w Wieleniu gra”. Udział w nim wzięło wielu młodych artystów, którzy zaśpiewali kilka piosenek, min. „Śliczny chłopiec” i „Życzenie”. Nie zabrakło również utworów instrumentalnych, jak mazurek, walc czy polonez.

 

Na zakończenie chór MUSICA VIVA z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, którym dyrygował Marek Gądecki zaprezentował cudowną Etiudę E-dur op. 10 nr 3.

 

Artystów nagrodzono gromkimi brawami na stojąco, a z wszystkich stron słychać było słowa uznania i zachwytu. Dzięki takim koncertom prezentuje się, ale jednocześnie przypomina słuchaczom najwyższe wartości sztuki muzycznej, a wtedy życie staje się pełniejsze, lepsze... Piękniejsze po prostu.

 

Elżbieta Graś

Mam talent, czytany wtorek poetycko - muzyczny

„O, siądź na moim oknie, przecudowne lato,
niech wtulę mocno głowę w twoje ciepłe pióra…”

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska



Wtorek 24 czerwca był dniem pełnym atrakcji. O godzinie 10.00 świetlica główna zapełniła się po brzegi - licznie przybyli tu Mieszkańcy, by dopingować z całych sił uczestników zabawy z cyklu „Mam talent”. Doping i wsparcie były niezwykle potrzebne, ponieważ wśród rywalizujących jury wybierało finalistów. Na scenie prezentowano talenty aktorskie, wokalne, plastyczne i taneczne. Ostatecznie do finału przeszli: p. Artur Marciniak - gitarzysta, p. Małgorzata Susfał- cheerleaderka, p. Justyna Łukaszewska prezentująca talent aktorski oraz zespół taneczny „Tańczące Pajączki”. Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki i pamiątkowe dyplomy. Brawom nie było końca. Oklaskiwaliśmy gorąco wszystkich - zarówno tych, których talenty będziemy mogli podziwiać w kolejnych zmaganiach, jak i tych, którzy na tym etapie zakończyli swoją sceniczną przygodę.

 

Atrakcje jednak na tym nie skończyły się, bowiem na Mieszkańców czekała już aromatyczna kawa, ciastka i co najważniejsze kolejne spotkanie z poezją. Tym razem zaprezentowane zostały wiersze nawiązujące swoją treścią do lata i wakacji. Poeci przenieśli nas nad mazurskie jeziora, do pełnych jagód i grzybów lasów i na słoneczną polską wieś. Mogliśmy wspólnie zaśpiewać takie utwory jak: „Hej, dogonię lato” czy „Piechotą do lata” i mimo niezbyt korzystnej aury przez chwilę poczuć smak zbliżających się wakacji.

 

Dniem tym, pełnym wrażeń, emocji i pozytywnej energii powitaliśmy lato, a teraz z niecierpliwością oczekujemy na niespodzianki jakie przyniosą nam wakacje.

 

Martyna Zamiara

Nowa generalna w Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi

Siostra Janina, rocznik 1947, w zgromadzeniu jest od 1970 r. Profesję wieczystą złożyła w roku 1978 w Częstochowie.

 

W dniu Pięćdziesiątnicy na Jasną Górę przybyła także Kapituła Generalna Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. – Są nam bardzo bliskie, ponieważ dwie rodzone siostry naszego biskupa Ignacego należą do tego zgromadzenia – mówi Małgorzata Kowalska, uczestniczka pielgrzymki trzeźwościowej, która zakończyła się właśnie 8 czerwca.

 

Poza tym siostry prowadzą dom bp. Ignacego.

 

Siostry przybyły na Jasną Górę, by podziękować Bogu za przyczyną Maryi za wybór nowej przełożonej generalnej zgromadzenia. Została nią s. Janina Kierstan. Kapituła Generalna zakończyła swoje obrady 9 czerwca.

 

Nowa generalna pracowała m.in. w Wałbrzychu, gdzie zgromadzenie prowadzi Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych.

 

Kapituła Generalna składa się z 37 delegatek reprezentujących całe zgromadzenie posługujące w Polsce (71 placówek), w Brazylii (54 placówki), w Rzymie (Szpital Bambino Gesú), a także kilka domów na Ukrainie, Białorusi, w Rosji i Kazachstanie.

 

Zgromadzenie założył w 1857 r. w Petersburgu ks. Zygmunt Szczęsny Feliński, późniejszy arcybiskup warszawski, w trosce o budzące się powołania oraz w celu zaopiekowania się sierotami i ubogimi, dla których zabrakło miejsca we własnej rodzinie.

 

W czasie I wojny światowej siostry oddały duże zasługi rannym żołnierzom i osieroconym dzieciom. W okresie międzywojennym zgromadzenie zaangażowało się w pracę w 60 szkołach, 44 sierocińcach, 58 przedszkolach, 20 internatach, 17 szpitalach, 12 przychodniach lekarskich i 79 ambulatoriach wiejskich. W 1934 r. Zgromadzenie Sióstr Rodziny Maryi uzyskało od Stolicy Apostolskiej ostateczne zatwierdzenie konstytucji i podział na 5 prowincji: 3 polskie i po jednej w Rumunii i Brazylii.

 

Podczas II wojny światowej siostry z narażeniem życia niosły pomoc wojsku, oddziałom partyzanckim, opatrywały i pielęgnowały rannych w szpitalach i punktach sanitarnych, chroniły młodzież przed wywiezieniem na roboty do Niemiec. Współpracowały z duchowieństwem przy podtrzymaniu życia religijnego, wiary narodu i nadziei na odzyskanie wolności. Prowadziły szeroko zakrojoną akcję ratowania Żydów.

 

Uratowały ponad 500 dzieci, ukrywając je w swoich domach zakonnych i sierocińcach. 72 siostry zmarły z wycieńczenia i trudów wojennych, 12 zginęło w czasie działań zbrojnych, w tym 8 pod gruzami walczącej Warszawy w 1944 r., a 44 siostry wraz z nowicjuszkami zostały wywiezione do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

 

Po wojnie na skutek przesunięcia granic Zgromadzenie straciło ponad 80 placówek na terenach wschodnich, a 451 sióstr zostało repatriowanych.

 

Obecnie Zgromadzenie dzieli się na 5 prowincji – trzy w Polsce i dwie w Brazylii, liczy 1110 sióstr, pracujących w 143 domach zakonnych: w Polsce, Brazylii (350 sióstr pełni posługę w 60 placówkach), we Włoszech, na Białorusi, Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej (dane z roku 2007).

Gość Świdnicki - swidnica.gosc.pl